Zaświadczenie o poczytalności umysłowej

– Opłata klimatyczna? Szczepienie przeciwko żółtej febrze? Przeciwko durowi brzusznemu? Żółtaczce typu A i B? Cholerze? Zapaleniu opon mózgowych?

Na wszystkie pytania urzędnika na granicy tajsko-kambodżańskiej odpowiadam: tak, mam. I dumnie podsuwam mu pod nos moją żółtą książeczkę szczepień. A on już doprawdy nie wie za brak, jakiego dokumentu wyciągnąć ode mnie choćby jednego dolara. Po chwili zadumy pyta z chytrym uśmiechem na twarzy: „A zaświadczenie, że jesteś zdrowa na umyśle, masz?”