Rozdział VIII – Przygoda, tak naprawdę czeka za rogiem

  • Oh Lord! Thank you for the Russians

    Wiem, trudno w to uwierzyć, ale … Słońce chyli się ku zachodowi. Nasz samochód powoli i z trudem, kopiąc się w głębokim piasku, wspina się na płaskowyż w afrykańskim buszu.… [ czytaj dalej ]


  • Skok w przepaść

    Byliśmy może z pół godziny od mostu Kawaru, kiedy Włodek rzuca pytanie: To co skaczemy? Aż się zapowietrzam z złości. Wygłaszam długą tyradę na temat tych, co skaczą. Że muszą… [ czytaj dalej ]