Nepal
-
Kathmandu (28 września 2000)
Dzisiaj dzień odpoczynku. Postanawiamy pozałatwiać parę spraw. Mimo namów właściciela hotelu na trekking w Makalu decydujemy się na Everest Base Camp. Odwiedzamy parę księgarni, kupujemy mapę, zastanawiamy się,…
-
Patan, Kathmandu (27 września 2000)
Chcemy dostać się do Patanu. Jak dotąd chętni rikszarze, gdy słyszą „Patan, Durbar Square”, natychmiast się wycofują. Jeden cwaniaczek wiezie nas na Durbar Square, ale w Kathmandu. Płacimy…
-
Swayambhunath (26 września 2000)
Swayambhunath rzeczywiście robi wrażenie. Docieramy tam pieszo. Ludzie przyglądają się nam z życzliwym zainteresowaniem, dzieci machają i wołają do nas: „Hello”. Nad rzeką unoszą się dymy ze stosów…
-
Kathmandu (25 września 2000)
Ruszamy na miasto. Kathmandu po raz drugi. Tłok, ścisk, wrzaski i ciągłe zaczepianie przez rikszarzy. Mieszanina kolorów i brudu. Odnosi się wrażenie, że każdy sprzedawca chce nas wciągnąć…
