Podróż dookoła świata

Ruszyliśmy w podróż dookoła świata. Spakowaliśmy plecaki i wyjechaliśmy z kraju na 14 miesięcy. Spędziliśmy jednym ciągiem 432 dni poza domem. Taka wielka włóczęga to ogrom doświadczeń. Nie sposób wszystkiego opisać. Trudno dzielić się taką masą wrażeń i przeżyć.

Wbrew pozorom widzieliśmy przez ten czas ledwie skromny kawałek świata. Planowanie wyprawy i przygotowania zajęły nam ponad 10 miesięcy. Była pokusa, aby powrzucać do planu jak najwięcej miejsc i zaliczyć wiele „cudów świata”. Przyjęliśmy jednak podejście wolnego zwiedzania, choć i tak z perspektywy czasu, okazało się niezwykle szybkie.

W skrócie wyglądało to tak: Nepal – ponad miesiąc, Indie – półtorej miesiąca, Tajlandia, Kambodża i Laos – nieco ponad dwa miesiące, Nowa Zelandia – miesiąc, Australia (bez zachodniej Australii) – dwa miesiące, Singapur i Indonezja – miesiąc, Stany Zjednoczone (głównie zachodnie wybrzeże) – prawie 2 miesiące, Meksyk, Gwatemala i Belize – prawie 2 miesiące, Peru i Boliwia – sześć tygodni, Kuba i Jamajka – trzy tygodnie.