Cho La
-
Cho La – Dragnag (15 października 2000)
Budzimy się rano. Na oknie szron. Za oknem bielusieńko. Pakujemy się i drepczemy w stronę przełęczy Cho La. Wspinamy się na 5400 metrów. Widoki nieziemskie. Sama przełęcz zasypana…
Proste pytanie! Proste odpowiedzi?
Budzimy się rano. Na oknie szron. Za oknem bielusieńko. Pakujemy się i drepczemy w stronę przełęczy Cho La. Wspinamy się na 5400 metrów. Widoki nieziemskie. Sama przełęcz zasypana…