Yogyakarta
-
Yogyakarta – Mt Bromo (20 maja 2001)
Czekamy na nasz turystyczny autobus, który miał przyjechać po nas o 7:30. Zjawia się ktoś po nas, ale dopiero o 8:30. Turystyczny autobus z klimatyzacją to rozklekotany minibusik…
-
Yogyakarta – Borobudur (19 maja 2001)
Mimo namów właściciela hotelu, żeby wykupić u niego wycieczkę do Borobudur, bo autobusy publiczne są bardzo niebezpieczne, mimo wszystko decydujemy się na nie. Publiczne są chyba tylko dla…
-
Yogyakarta (18 maja 2001)
Wymowa tej miejscowości jest fascynująca. Jak można z tej nazwy zrobić jakąś „dziugdzię”? Najcudowniejsze jest jednak to, że oni też używają alfabetu łacińskiego i ulice są oznaczone. Kiedy…
