Lima
-
Lima (31 października 2001)
Dzień, który można nazwać wielkim porządkowaniem. Między innymi wyrzucam skarpetki i podkoszulki – ha, plecak będzie trochę lżejszy. Spodni, które kupiłam wieki temu razem z Kasią Emmerich, mimo…
-
Lima – Ayacucho (23 września 2001)
Jesteśmy jedynymi turystami w autobusie, który wlecze się noga za nogą. Tyle tylko, że tutaj miejscowi w przeciwieństwie do Azjatów krzyczą na kierowcę: „Szybciej, jesteśmy zmęczeni”. No i…
-
Lima (22 września 2001)
I tak oto na lotnisku obchodzimy okrągły rok naszej podróży. Z tej okazji wcinamy donaty w nieprzyzwoitych ilościach. No i wreszcie wypełzamy z lotniska i oczywiście mamy zamiar…
