Puno
-
Puno – Copacabana (1 października 2001)
Opuszczamy obrzydliwie szare miasto Puno i ruszamy w stronę granicy boliwijskiej. Ciekawe, czy chłopacy będą mieli jakieś problemy z opuszczeniem Peru. Te nasze wizy utrudniają nam wszystkim życie…
Proste pytanie! Proste odpowiedzi?
Opuszczamy obrzydliwie szare miasto Puno i ruszamy w stronę granicy boliwijskiej. Ciekawe, czy chłopacy będą mieli jakieś problemy z opuszczeniem Peru. Te nasze wizy utrudniają nam wszystkim życie…