Bhandar – Jiri (25 października 2000)

Nie żebym się cieszyła, że to już ostatni dzień, ale trochę mi lżej na sercu. Do pokonania zostały już dwa ostatnie wzgórza: 550 i 670 metrów. Wyruszamy o 7:30, żeby dotrzeć do Jiri o przyzwoitej godzinie. Kiedy pokonujemy ostatnie wzgórze, skaczemy ze szczęścia. Toast wznosimy wodą mineralną. Do Jiri docieramy o 16:00. Kupujemy bilety na ekspres i czekamy do jutra.