Jak miło wstać później i poczytać sobie książkę na werandzie, popijając herbatę i patrząc na pola ryżowe, palmy i pracujących ludzi w słomkowych kapeluszach. Czekamy z niecierpliwością na 18:30 – czyli koncert Khmerskiego Baletu Królewskiego.

© 2026 Włodzimierz Serwiński. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jesteśmy nim oczarowani. W murach Angkor Wat po 400 latach ponownie ożywają piękne apsary (tancerki) i pojawia się książę. Czas cofnął się i zatrzymał na chwileczkę. Po koncercie stajemy przy scenie, żeby jeszcze raz z bliska popatrzeć na piękne stroje tancerzy. Ku naszemu zdziwieniu znajdujemy się na drodze księcia (następcy tronu w Kambodży), który wita się z nami i składa nam życzenia wspaniałego Nowego Roku.


© 2026 Włodzimierz Serwiński. Wszelkie prawa zastrzeżone.
A sam Nowy Rok witamy na naszej werandzie, wśród pól ryżowych, cykad i spadających lampionów, w towarzystwie Jespera (Szweda) i Williego (Niemca).
