Koh Tao – Koh Phi Phi (10 lutego 2001)

O 5:00 jesteśmy w Surat Thani, a potem znowu klasyczna sytuacja z czeskiego filmu, ale szczęśliwie docieramy na Koh Phi Phi około 16:00. Udaje się nam znowu jakimś psim swędem znaleźć miły i dość tani jak na Koh Phi Phi bungalow. Wieczorem wędrujemy do „Vikinga” na kurczaka poleconego nam przez bardzo sympatycznego Meksykanina ze szkoły nurkowej KPP.