Melbourne
-
Melbourne (14 maja 2001)
Ostatni dzień w Australii. Włodek siedzi w internecie, a ja pakuję się i paczkę. Aż dziw, jak człowiek obrasta w tony rzeczy, kiedy nie musi ich nosić na…
-
Melbourne (13 maja 2001)
Moje urodziny. Włodek jedzie rano oddać samochód. Aż trudno mi uwierzyć, że to już jutro. Czekam na obiecany urodzinowy telefon od Adama. Kiedy dzwoni, rozmawiamy w nieskończoność.
-
Melbourne – Hamilton (27 marca 2001)
Po śniadaniu wizyta w Konsulacie Indonezji. Są bardzo uprzejmi, ale… ponieważ jesteśmy Polakami, to niestety nie dość, że musimy płacić za wizę, to w dodatku możemy ją dostać…
-
Melbourne (26 marca 2001)
Kasia odwozi nas do wypożyczalni samochodów, z której to po długich, prawie miesięcznych negocjacjach prowadzonych przez Włodka, wypożyczamy samochód. Zarezerwowaliśmy tzw. samochód ekonomiczny, czyli Toyotę Corollę. Ku naszemu…
-
Melbourne (25 marca 2001)
Kasia przygotowuje dla nas śniadanie, które popijamy szampanem. Jak mówi mama Kasi przez telefon: „A tak, u nas Piorewiczów to zupełnie normalne”. A potem Melbourne: przechadzka po South…
