Isla Mujeres
-
Isla Mujeres – Pisté (6 lipca 2001)
Najpierw jedziemy statkiem, który – jak w tym wierszyku o młodej staruszce na miękkim kamieniu – wcale nie przypłynął. To znaczy jakiś tam przypłynął, ale 1,5 godziny później…
-
Isla Mujeres (5 lipca 2001)
Uwielbiamy bycie leniuchami – to coś wspaniałego! Ale jutro już w drogę.
-
Isla Mujeres (4 lipca 2001)
Zwiedzamy wyspę i leniuchujemy, przysłuchując się szumowi fal.
-
Isla Mujeres (3 lipca 2001)
Słońce, woda, piasek i ponowne spotkanie z Sangyoo.
