Zipolite
-
Zipolite (19 lipca 2001)
Mój żołądek wrócił do normy. Włodka niestety nie – u niego to chyba coś więcej niż zwykłe obżarstwo. Trochę się biedak męczy, a przed nami długa droga do…
-
Zipolite (18 lipca 2001)
Niedobrze się jest obżerać. Żołądki nam dokuczają i jesteśmy tak pełni, że przez cały dzień nie chce nam się nawet spojrzeć na jedzenie.
-
Zipolite (17 lipca 2001)
Oj, jemy i jemy i czytamy nasze książki. Wieczorem spacer wzdłuż brzegu oceanu i nieprzyzwoicie obżeramy się wspaniałymi pizzami, a ja… ja po raz pierwszy wypijam bez niczyjej…
-
Zipolite (16 lipca 2001)
Słońce pali niemiłosiernie, ocean koloru turkusu, wspaniałe fale. Naszym jedynym zmartwieniem jest gdzie i co zjeść.
-
Zipolite (15 lipca 2001)
Razem z Kristi i Roberto wybieramy się przed południem do Ventanilla. To malutka plaża i laguna, w której podobno są kajmany. Czyżby rzeczywiście wreszcie przyszło nam zobaczyć te…
