Mexico City
-
Mexico City (29 lipca 2001)
A dzisiaj czekają na nas piramidy Słońca i Księżyca w Teotihuacán. Są olbrzymie i pot z nas ścieka, kiedy wspinamy się pod górę. Na szczycie piramidy Księżyca jakaś…
-
Mexico City (28 lipca 2001)
Rano jedziemy jeszcze raz do centrum. Chcemy wysłać parę e-maili i spróbować skontaktować się z Sangyoo. Kiedy otwieramy naszą skrzynkę, okazuje się, że jest od niej wiadomość proponująca…
-
Mexico City (27 lipca 2001)
Narodowe Muzeum Antropologii przyprawia nas o ból głowy i nóg. Jest tak olbrzymie i tak wiele w nim zebrano eksponatów i informacji, że nasze biedne głowy nie są…
-
Mexico City (26 lipca 2001)
Gdybym mogła dorwać tego paskudnego urzędnika imigracyjnego, który dał nam pobyt w Meksyku tylko na 30 dni. Ale po kolei. Najpierw urząd imigracyjny, do którego się udaliśmy, okazał…
