Guadalajara
-
Guadalajara – Los Mochis (6 sierpnia 2001)
Martin odwozi nas na stację autobusową, skąd łapiemy autobus do Los Mochis. Ponieważ wszyscy pracownicy stacji twierdzą, że podróż trwa 13–14 godzin, stwierdzamy zgodnie, że tak naprawdę będzie…
-
Guadalajara – Lago de Chapala (5 sierpnia 2001)
Lago de Chapala już zanika. Ci, którzy kiedyś mieszkali nad samym brzegiem, ledwo widzą taflę wody. Smutny widok, ale chyba nie ma wyjścia z sytuacji.
-
Guadalajara (4 sierpnia 2001)
Śniadanie jemy na tarasie domu Lilli i Nancho, skąd ruszamy na hacjendę rodziców Nancho. Włóczymy się po górach, oddychając świeżym górskim powietrzem. Lunch jemy w jakiejś malutkiej meksykańskiej…
-
Guadalajara – Tequila (3 sierpnia 2001)
Monika znalazła dla nas gdzieś spod ziemi wycieczkę czysto nie turystyczną do fabryki tequili. Zatem zacieramy ręce z radości i wraz z Martinem jedziemy pod miasteczko Tequila, czyli…
-
Guadalajara (2 sierpnia 2001)
Monika i Martin są niesamowici. Zgotowali nam przyjęcie godne pary królewskiej. Jesteśmy wzruszeni. Martin wziął parę dni wolnych z pracy, żeby oprowadzić nas po mieście i okolicach. Dzisiaj…
