Moab

  • Moab – Mesa Verde (6 września 2001)

    Z naszymi gospodarzami pożegnaliśmy się wczoraj i rano cichutko opuszczamy cichą mieścinę Moab. Zamierzamy zaatakować Canyonlands od dwóch stron. Najpierw od północy i… trochę jesteśmy rozczarowani. Nie dlatego,…

    czytaj dalej

  • Moab (5 września 2001)

    Okazuje się, że zimna chatka jest doskonała na upały i śpi się w niej cudownie. Tak cudownie, że oczywiście przespaliśmy wschód słońca w Arches. Z pasją rzucamy się…

    czytaj dalej