Khumjung (9 października 2000)

W nocy wydaje się, że Włodek ma pierwsze objawy choroby wysokościowej. Za bardzo nie wiem, jak mu pomóc. Rano konsultuję jego objawy z obozującymi Anglikami. Przemiła Linda potwierdza moje obawy. Z czasem jednak sytuacja się wyjaśnia. Włodek po prostu zatruł się mięsnymi momo. Wieczór spędzam w towarzystwie Anglików, świetnie się bawiąc, a Włodek w tym czasie leży w łóżku i czyta książkę. Mam nadzieję, że czuje się coraz lepiej.