Włodkowi udaje się dostać do hotelu i przespać noc w bardzo wygodnym łóżku. Dziś znowu wspólne śniadanie i wyprawa do wodospadu Kuang Si. Do wodospadu można jechać lądem (tzn. tuk-tukiem) albo wodą i lądem (tzn. łodzią i tuk-tukiem). Panowie targują się zawzięcie i wreszcie decydujemy się na łódź i tuk-tuka. Łodzią płyniemy około 2 godzin. Nasz kapitan jest człowiekiem radosnym. Przedstawia nam się jako Mr Si. Mr Si od czasu do czasu musi opuszczać swoje miejsce za sterem łodzi, żeby wybierać wodę z naszej jednostki. Wtedy radośnie przekazuje ster Włodkowi, który udaje, że nigdy niczego innego w życiu nie robił, jak tylko siedział za sterem łodzi. Potem drepczemy do naszego tuk-tuka. To chyba największy tuk-tuk, jakiego widziałam w życiu – po prostu ciężarówka. Nasz kierowca, zataczając się, siada za kierownicą. Jego przyjaciel wskakuje do nas z butelką whisky Lao (ryżowy bimber). Obowiązkowo każdy wypija szklaneczkę. Dopiero wtedy ruszamy. Wodospad jest… brak mi słów. To tak naprawdę kilka pięter lejącej się wody, kilkadziesiąt pieczar i strumieni. Wszystko to oświetlone słońcem i oprawione w zieleń dżungli. Ja na początku odmawiam kąpieli. Chłopcy więc korzystają z okazji i wręczają mi swoje dokumenty, portfele i aparaty fotograficzne. Te rzeczy broń Boże nie mogą zmoknąć. W rezultacie przedzieram się przez wodę jak baletnica, w jednej ręce trzymając podkasaną spódnicę (to jedyny dzień, kiedy założyłam spódnicę), a w drugiej trzymając cały nasz dobytek. Zabawa przednia. Szkoda tylko, że trzeba wracać. Wieczorem żegnamy się z Hansem. On jeszcze chce trochę zostać w Luang Prabang, my już ciągniemy do przodu.
Luang Prabang (19 stycznia 2001)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
