Dunedin (19 marca 2001)

Do południa siedzimy w internecie, a potem wybieramy się na wystawę fotografii i do muzeum. Wystawa zbija nas z nóg, a zwłaszcza zdjęcie tygrysa z Kanha National Park, w którym tak niedawno byliśmy. Cóż, jeszcze długo nie będziemy robili takich zdjęć jak te z wystawy. W muzeum zastanawiam się, jak to się dzieje, że zabawa ze sznurkiem, której nauczył mnie mój dziadek, pochodzi z Samoa. Wieczorem Bob raczy nas wszelakimi słodkościami i oglądamy zdjęcia z jego podróży. Zanim zdążymy się obejrzeć, już jest pierwsza w nocy.