I tak oto z dwóch nocy, które mieliśmy spędzić tutaj, zrobiło się dużo więcej. To po prostu dlatego, że jest nam tak dobrze z Kasią i Adamem, którzy dzisiaj zabierają nas na tradycyjne amerykańskie śniadanie. Po tym śniadaniu już przestajemy się dziwić, dlaczego otyłość jest tak wielkim problemem w Stanach – porcje są przeolbrzymie. Dla nas to o wiele za dużo. Potem jedziemy piękną trasą widokową do Sundance Film Institute, czyli miejsca niezależnej produkcji sztuki filmowej założonej przez Roberta Redforda. Tam słuchamy koncertu i pijemy przepyszną kawę i herbatę, wcinając doskonały sernik. Wieczorem idziemy do kościoła pomodlić się w intencji babci Kasi.
Salt Lake City (2 września 2001)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
