Ktoś kiedyś powiedział nam: „Nie rozumiem, po co wszyscy jadą do Death Valley – tam nic nie ma”. Sądzę, że ten ktoś po prostu przejechał dolinę samochodem z włączoną klimatyzacją i tyle go tam było. Nam bardzo podoba się cisza panująca w dolinie – dosłownie słychać własne myśli. Kiedy pniemy się w potwornym skwarze kanionem Tytusa, pot nam ścieka z czoła, ale widoki skał rekompensują nam wysiłek. Mosaic Canyon to kanion z najprawdziwszego wypolerowanego przez wodę marmuru. Zastanawiamy się, ile tysięcy lat zabrało wodzie wypolerowanie kamienia do tego stanu. A potem jedziemy żwirowką do miejsca zwanego Polem Golfowym Diabła – aż trudno wyobrazić sobie, że jesteśmy 70 metrów poniżej poziomu morza. Całe szczęście, że wieje słabiutki wiaterek – trochę łatwiej oddychać. No i oczywiście obowiązkowa przejażdżka tzw. „Trasą Artysty”. No i wreszcie najniższy punkt w Dolinie Śmierci, niedaleko Badwater – i ku naszemu zdziwieniu w tym niezwykle suchym i gorącym miejscu jest woda, w której żyją jakieś małe paskudztwa. Niewiarygodne. Ku naszemu zdziwieniu już zrobiła się 6 po południu, a zamierzaliśmy dojechać do Joshua Tree. No nic – najwyżej zmienimy plany. Po wyjechaniu z Doliny widzę informację o kempingu z basenem. Zatrzymujemy się i oczywiście kąpiemy w basenie, którego woda pochodzi z gorącego źródła. Gwiazdy świecą nad nami i wcale nie chce nam się iść spać.
Death Valley (15 września 2001)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
