Kiedy Włodek zwiedza z pasją muzeum samolotów, ja siedzę sobie na trawce i czytam Kate Mansfield. Słońce delikatnie przygrzewa, a ja przenoszę się na początek zeszłego wieku. A potem jedziemy zobaczyć mojego kiwi. Od początku przyjazdu chciałam zobaczyć kiwi, ale zawsze coś stawało mi na przeszkodzie – to dom kiwi był zamknięty, to przebudowywany, albo nie mieliśmy czasu. Tym razem nie było elektryczności. Zdecydowanie musimy wrócić do Nowej Zelandii! No i dzisiaj oddajemy samochód. W zasadzie odbywa się to bez większych przeszkód. Problem mamy jedynie z kołpakiem, którego po prostu nie ma. Ale na szczęście mamy rozszerzone ubezpieczenie, więc wszystko rozchodzi się po kościach. I znowu jesteśmy wędrowcami. Wędrujemy już bez samochodu po ulicach Christchurch i bardzo nam lekko na sercu.
Christchurch (22 marca 2001)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
