Christchurch (23 marca 2001)

Sally, u której mieszkamy, podrzuca nas do miasta, gdzie wreszcie zachodzimy do katedry i zwiedzamy miejscowe galerie i muzeum. A potem bardzo długi spacer po okropnym obżarstwie w greckiej knajpie i przed kolejnym obżarstwem u Sally i Chendry. Boże, my tu tylko jemy, jemy i jemy.