Oaxaca wita nas lodowatym powiewem. Wciągamy jakieś ciepłe ciuchy i trzęsiemy się z zimna na stacji autobusowej, czekając na świt. Kiedy już się rozjaśnia, wędrujemy opustoszałymi nadal ulicami miasta w poszukiwaniu hotelu. W czasie festiwalu jest to nie lada sztuka – do Oaxaca zjechał się dosłownie cały Meksyk plus iluś tam obcokrajowców. Po wielu nieudanych próbach wreszcie pełen sukces. Padamy na łóżko w naszym malutkim hoteliku i odsypiamy krętą drogę przez góry. Wieczorem wybieramy się do internetu, żeby przesłać wiadomość Sangyoo. Nie za bardzo wierzymy, żeby miała możliwość odebrania jej, ale… Nie wierzymy własnym oczom, kiedy spotykamy się z nią w umówionym miejscu i o umówionej godzinie. Nasze zdumienie jest jeszcze większe, kiedy dowiadujemy się, że ona naszej wiadomości nie odebrała, a znalazła się tu zupełnie przypadkowo.
Oaxaca (20 lipca 2001)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
