Rano jedziemy jeszcze raz do centrum. Chcemy wysłać parę e-maili i spróbować skontaktować się z Sangyoo. Kiedy otwieramy naszą skrzynkę, okazuje się, że jest od niej wiadomość proponująca nam spotkanie o 20:00 wieczorem w centrum. Hm, trochę to kłopotliwe, bo zostaliśmy zaproszeni na urodziny siostry Guillerma, ale na 14:00, więc powinniśmy zdążyć. Nic bardziej mylnego. Impreza zaczęła się o drugiej, a kiedy wróciliśmy ze spotkania z Sangyoo, trwała jeszcze w najlepsze. Skończyła się dopiero o 4 nad ranem. My zaś chyba pożegnaliśmy się z Sangyoo już na długi czas – ona jutro wylatuje do Vancouver, potem do Ameryki Południowej.
Mexico City (28 lipca 2001)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
