Na lotnisku dociera do mnie, że jednak trochę się zmieniłam. Żeby było śmieszniej, stwierdzam to w toalecie na lotnisku. Pamiętam ją doskonale, kiedy lecieliśmy do Nepalu. Wchodziłam do niej na palcach, starając się nie dotknąć niczego, i uciekałam stamtąd w popłochu. Byłam przerażona. To jest toaleta na międzynarodowym lotnisku! Co będzie dalej? I proszę – trzy miesiące później wchodzę do tej samej toalety. Myślę sobie: jaka czysta, lustra nie pobite, nawet mydło w płynie, a w kabinkach papier toaletowy, no i jak czysto! W samolocie tajskich linii lotniczych z niedowierzaniem patrzę na czystą wykładzinę. Kiedy to ja po raz ostatni widziałam czystą wykładzinę? Ale mimo wszystko Indie nam się bardzo podobały, a przed nami migoczą już światła Bangkoku. Bangkok wita nas choinkami i kolędami. Klimatyzowany autobus przewozi na Khao San. Wysiadamy. Cisza. Nikt się nami nie interesuje. Stoimy z mapą i książką i nie wzbudzamy niczyjego zainteresowania. Gdzie są rikszarze i naciągacze? Ruszamy na poszukiwanie jakiegoś miejsca. Pierwsze to prawdziwa speluna, drugie całe zajęte, w trzecim zrzucamy plecaki i padamy na łóżka. Śpimy do jakiejś drugiej i ruszamy na miasto. W jakiejś restauracyjce dosiada się do mnie Żyd i zaczynamy rozmowę. Żydzi to niezwykle poinformowany naród – wiedzą wszystko i znają najtańsze miejsca w okolicy. Wyciągam z niego tyle informacji, ile tylko się da. Wieczorem, włócząc się po mieście, wpadamy na Jamesa, którego spotkaliśmy w Pushkar. Padamy sobie w ramiona. James pozostawia spotkanych Niemców, a my naszego Żydka. My, ludzie z Indii, trzymamy się razem. Rozumiemy się bez słów.
Delhi – Bangkok (18 grudnia 2000)
Teksty oryginalne dziennika „Podróż dookoła świata” pisane na komputerach bez zainstalowanych polskich znaków diakrytycznych. Korekta językowa wykonana automatycznie. Brak pełnej poprawności językowej.
Podróż dookoła świata
- Urzekająca egzotyka
- Pierwszy rafting
- Jest cudownie
- Puskhar Camel Festival
- Jaisalmer i Thar Desert
- Wakacje od wakacji
- Czysta przyjemność
- Dzień Wszystkich Świętych
- Pamiętny rzut monetą
- Wigilia poza domem
- Angkor Wat
- Koncert milenijny
- Trekking w Chiang Mai
- Mekong
- Inner-tube rafting
- Pierwszy „nur” w ciepłej wodzie
- Full Moon Party
- Black water rafting
- Skok na bungy
- Oodnadatta Track
- Uluru i Kata Tjuta
- Wielka Rafa Koralowa
- Sea World
- Borobodur
- Krajobraz Mt. Bromo
- Polscy księża misjonarze
- Raj na ziemi
- Znowu w szkole
- Blue Hole
- Ruiny Majów
- Kolorowa Guelaguetza
- Uroczy świat Tequili
- Olbrzymie olbrzymy
- Prawdziwy Dziki Zachód
- Błogie życie w SLC
- Cuda natury
- Machu Picchu
- Droga śmierci do parku Madidi
- Kopalnie srebra w Potosí
- Uwięzieni w Uyuni
- Ogromne ptaszyska
- Salsa, cygara i socjalizm
- Nasza złota jesień
