Jest rok 2026. Prawie 200 lat po ostatecznym zniesieniu niewolnictwa we Francji (1848 r.). I prawie 350 lat od uchwalenia pierwszego edyktu królewskiego (tzw. lettres patentes) regulującego status i życie niewolników w koloniach francuskich (1685 r.). I dopiero teraz parlament francuski podejmuje uchwałę o zniesieniu tego kodeksu.
Z uwagi na francuski system prawny ma to znaczenie symboliczne. W praktyce zapisy tzw. Code Noir pozostawały martwe – od zniesienia niewolnictwa nie rodziły skutków prawnych. Ale formalnie obowiązywały.
Uchwała ta wpisuje się w całą serię działań zmierzających do rozliczenia się z ciemną stroną kolonialnego dziedzictwa. W 2001 r. została przyjęta tzw. ustawa Taubiry (od nazwiska posłanki z Francuskiej Gujany), która uznała handel niewolnikami i niewolnictwo za zbrodnię przeciwko ludzkości.

