Tag: Tajlandia
-
Bangkok (6 stycznia 2001)
Dzisiaj odsypiamy i oglądamy w całości filmy – pierwszy raz od ponad trzech miesięcy. Dziwne uczucie. A poza tym biegamy i załatwiamy wszystko, co się tylko da.
-
Bangkok – Siem Reap (27 grudnia 2000)
O 6:30 rano czekamy przed hotelem na nasz autobus. Sceptyczny Anglik informuje nas, że w zeszłym roku on czekał ponad dwie godziny. Jednak ku naszemu miłemu zdziwieniu autobus…
-
Bangkok (26 grudnia 2000)
Dziś zwiedzamy pałac Vimanmek. W rozległym parku znajduje się były pałac królewski Ramy V. Zbudowany ze złocistego drewna tekowego bez jednego gwoździa. Już przy wejściu muszę się cofnąć,…
-
Bangkok (25 grudnia 2000)
Dzisiaj załatwiamy paczki. Nadajemy kolejne 13 kg do kraju i jedziemy niepewni swego losu odebrać paczkę z Polski. Na szczęście jest. Mamy już przewodnik po Tajlandii i mnóstwo…
-
Bangkok (Wigilia) (24 grudnia 2000)
A dzisiaj Wigilia. Spędzamy ją najpierw, odwiedzając Złotego Buddę. Ja dostałam w prezencie aparat fotograficzny. Rzucam się więc na fotografowanie Złotego Buddy. W zasadzie nie robi na nas…
-
Bangkok – Ayutthaya (23 grudnia 2000)
Dzisiaj kolej na Ayutthaya. To jedna z byłych stolic Tajlandii. Dojeżdżamy koleją, wynajmujemy rowery, z którymi przeprawiamy się promem i ruszamy w miasto. Ruiny rozrzucone są po całym…
-
Bangkok – Ancient City (22 grudnia 2000)
Znowu zmieniamy hotel. Już nam to weszło w krew. Kupujemy mapę autobusową i czujemy, że możemy podbić Bangkok. Wybieramy się do Ancient City. To miejsce stworzone przez biznesmena…
-
Bangkok (21 grudnia 2000)
Dzisiaj wyjątkowo nie zmieniamy hotelu. I zamierzamy pobawić się w prawdziwych turystów. Kupujemy bilety do Pałacu Królewskiego i Wat Phra Kaew (nazwy tajlandzkie wytrącają mnie z równowagi). Szmaragdowy…
-
Bangkok (20 grudnia 2000)
Znowu zmieniamy hotel. Teraz z małymi perypetiami. Zarezerwowany przez nas pokój został oddany komuś innemu. Spotkana przeze mnie Żydówka dziwi się, że ja się upieram przy pokoju z…
-
Bangkok (19 grudnia 2000)
Świetnie udało nam się ten dzień przetrwonić. Zmieniliśmy hotel. Złożyliśmy wnioski wizowe do Kambodży i Laosu. Mamy dostać wizy we wtorek – taką mamy przynajmniej nadzieję. No i…
Adelaide Alice Springs Angkor Wat Antigua Arequipa Auckland Australia Bajawa Bangkok Belize Bharatpur Boliwia Bryce Cairns Caye Caulker Chiang Mai Christchurch Cusco Delhi Dunedin fauna i flora Flores Guadalajara Gwatemala góry Hawana Himalaje historia Idaho Falls Indie Indonezja Isla Mujeres Jabalpur Jamajka Kambodża Kathmandu Khajuraho Khumjung Koh Lipe Koh Phi Phi Koh Tao Kuba Kuta Labuan Bajo Laos La Paz Lima Los Angeles Luang Prabang Mauritius Meksyk Melbourne Mexico City Miami Montego Bay Mumbai muzeum natura Negril Nepal nocleg Nowa Zelandia Oaxaca oś czasu park narodowy Pattaya Peru Pheriche Phnom Penh plaża Potosi praktycznie przekraczanie granic przekręt Pushkar Reunion Rurrenabaque Salt Lake City San Cristobal de las Casas Seraya Siem Reap Singapur spotkania Stany Zjednoczone Syberia Sydney Tajlandia Taupo Thar Desert transport trekking Trinidad UNESCO Uyuni Vagator Vang Vieng Varadero Varanasi Vientiane Zipolite
