Tag: Kathmandu
-
Kathmandu – Sunauli (29 października 2000)
Ostatnie chwile w Kathmandu. Siedzimy w kafejce internetowej i pilnie uzupełniamy naszą stronę. Pożegnalny stek w K-Too. Kto wie, może ostatni przez najbliższy czas. W Indiach krowy raczej…
-
Kathmandu (28 października 2000)
Dziś kupujemy ostatnie prezenty i wysyłamy paczkę. Wieczorem czekamy na Teresę i Andrzeja, ale niestety chyba nie dostali naszego listu.
-
Kathmandu (27 października 2000)
Musimy się spakować, wysłać paczkę, załatwić wszystkie formalności, kupić bilety do Indii i wszystko wklepać do internetu, więc mamy trochę urwania głowy, ale jeszcze żyjemy.
-
Jiri – Kathmandu (26 października 2000)
Na przystanku, to znaczy na placu, jesteśmy o 6:30. Autobus oczywiście stoi. Nasze bagaże wędrują do bagażnika i zostają zamknięte na klucz. Spotykamy przy autobusie naszych ostatnich towarzyszy…
-
Kathmandu – Lukla – Monjo (6 października 2000)
Dzisiaj ruszamy, to znaczy najpierw taksówką na lotnisko. Cierpliwie czekamy na nasz samolot. Pasażerów jedynie piętnastu: Nowozelandczycy, Hiszpanie i my. Startujemy i wreszcie widzimy szczyty TYCH gór. Wszyscy…
-
Kathmandu (4 października 2000)
Dzisiaj czujemy się jak w czeskim filmie. Próbujemy się dowiedzieć, kiedy odbędzie się uroczysta defilada z królem. Od czterech policjantów uzyskujemy cztery różne odpowiedzi: 12:00, 13:00, 16:00 i…
-
Kathmandu (1 października 2000)
Śpimy długo i wałkonimy się, przygotowując się do jutrzejszego raftingu. Zamierzam poczytać „Lapidarium III” Kapuścińskiego. Właśnie jestem w tej części, gdzie rozważa szybkie i powierzchowne czytanie. Może powinnam…
-
Kathmandu (28 września 2000)
Dzisiaj dzień odpoczynku. Postanawiamy pozałatwiać parę spraw. Mimo namów właściciela hotelu na trekking w Makalu decydujemy się na Everest Base Camp. Odwiedzamy parę księgarni, kupujemy mapę, zastanawiamy się,…
-
Patan, Kathmandu (27 września 2000)
Chcemy dostać się do Patanu. Jak dotąd chętni rikszarze, gdy słyszą „Patan, Durbar Square”, natychmiast się wycofują. Jeden cwaniaczek wiezie nas na Durbar Square, ale w Kathmandu. Płacimy…
-
Kathmandu (25 września 2000)
Ruszamy na miasto. Kathmandu po raz drugi. Tłok, ścisk, wrzaski i ciągłe zaczepianie przez rikszarzy. Mieszanina kolorów i brudu. Odnosi się wrażenie, że każdy sprzedawca chce nas wciągnąć…
-
Delhi – Kathmandu (24 września 2000)
Zbliżamy się do Delhi. Przez głośniki słychać komunikat dla osób lecących tranzytem. Powinny odebrać bagaż na lotnisku w Delhi. Włodek prosi mnie, żebym sprawdziła tę informację. Moje dowiadywanie…
Adelaide Alice Springs Angkor Wat Antigua Arequipa Auckland Australia Bajawa Bangkok Belize Bharatpur Boliwia Bryce Cairns Caye Caulker Chiang Mai Christchurch Cusco Delhi Dunedin fauna i flora Flores Guadalajara Gwatemala góry Hawana Himalaje historia Idaho Falls Indie Indonezja Isla Mujeres Jabalpur Jamajka Kambodża Kathmandu Khajuraho Khumjung Koh Lipe Koh Phi Phi Koh Tao Kuba Kuta Labuan Bajo Laos La Paz Lima Los Angeles Luang Prabang Mauritius Meksyk Melbourne Mexico City Miami Montego Bay Mumbai muzeum natura Negril Nepal nocleg Nowa Zelandia Oaxaca oś czasu park narodowy Pattaya Peru Pheriche Phnom Penh plaża Potosi praktycznie przekraczanie granic przekręt Pushkar Reunion Rurrenabaque Salt Lake City San Cristobal de las Casas Seraya Siem Reap Singapur spotkania Stany Zjednoczone Syberia Sydney Tajlandia Taupo Thar Desert transport trekking Trinidad UNESCO Uyuni Vagator Vang Vieng Varadero Varanasi Vientiane Zipolite
