Tag: Australia
-
Coober Pedy – Uluru (4 kwietnia 2001)
Coober Pedy, jak i cała okolica, na nadmiar wody nie narzeka. Za prysznic trzeba płacić dodatkowo, niezależnie od tego, czy ciepły, czy zimny. Ale mamy basen na kempingu,…
-
Marree – Oodnadatta track – Coober Pedy (3 kwietnia 2001)
Tablica informacyjna przed wjazdem na szlak nie dodaje nam otuchy: dwa zapasowe koła, dwa lewarki, lina holownicza, szpadel, apteczka i… Sympatyczna panienka na stacji benzynowej pociesza nas: „No…
-
Flinders Range – Marree (2 kwietnia 2001)
A to niespodzianka! Drogi w Flinders Range są raczej przeznaczone na samochody typu 4WD. Jedynie do centrum odwiedzających prowadzi asfaltówka, która przeciska się przez jedyną szczelinę w łańcuchu…
-
Adelaide – Flinders Range (1 kwietnia 2001)
To nasz ostatni dzień w Adelaide. Adam pożycza nam sprzęt turystyczny. Oj, śmieszni z nas backpackerzy! Z podręczną lodówką turystyczną, stalowym termosem i samochodem. Trudno się pożegnać z…
-
Adelaide – Fleurieu – Adelaide (31 marca 2001)
Półwysep Fleurieu – widok na Wyspę Kangura i morze. Droga pnie się wybrzeżem do pobliskiego parku narodowego, gdzie kangury tak przyzwyczaiły się do widoku ludzi, że zaczęły podkradać…
-
Adelaide (30 marca 2001)
Śpimy. To niesamowite, ile człowiek może spać. Śniadanie nad brzegiem basenu. Otwieram przewodnik i szukam czegoś ciekawego do zwiedzenia. Osiołkowi w żłobie dano – zwycięża mój żołądek i…
-
Adelaide (29 marca 2001)
O Australio! Jakaś ty olbrzymia! Trzy strefy czasowe! A my właśnie wyjechaliśmy z jednej i nie przestawiliśmy zegarków. Budzi nas zatem budzik nie o 6:30, ale o 5:30.…
-
Hamilton – Adelaide (28 marca 2001)
Budzę się o 7:15. Świeci słońce. Cisza. Gdzieś przez drogę przeskakuje kangur. Włodek wpada na pomysł zrobienia zdjęć kangurom. Ruszamy więc na poszukiwanie tych przesympatycznych stworzeń. Musimy wyglądać…
-
Melbourne – Hamilton (27 marca 2001)
Po śniadaniu wizyta w Konsulacie Indonezji. Są bardzo uprzejmi, ale… ponieważ jesteśmy Polakami, to niestety nie dość, że musimy płacić za wizę, to w dodatku możemy ją dostać…
-
Melbourne (26 marca 2001)
Kasia odwozi nas do wypożyczalni samochodów, z której to po długich, prawie miesięcznych negocjacjach prowadzonych przez Włodka, wypożyczamy samochód. Zarezerwowaliśmy tzw. samochód ekonomiczny, czyli Toyotę Corollę. Ku naszemu…
-
Melbourne (25 marca 2001)
Kasia przygotowuje dla nas śniadanie, które popijamy szampanem. Jak mówi mama Kasi przez telefon: „A tak, u nas Piorewiczów to zupełnie normalne”. A potem Melbourne: przechadzka po South…
-
Sydney – Auckland (25 lutego 2001)
I znowu jemy i gdzieś koło 13:00 lądujemy w Auckland. Tuż przed wylądowaniem otrzymujemy karty pokładowe. Pytania, na które trzeba odpowiedzieć, wzbudzają we mnie milion dwieście wątpliwości. Czy…
Adelaide Alice Springs Angkor Wat Antigua Arequipa Auckland Australia Bajawa Bangkok Belize Bharatpur Boliwia Bryce Cairns Caye Caulker Chiang Mai Christchurch Cusco Delhi Dunedin fauna i flora Flores Guadalajara Gwatemala góry Hawana Himalaje historia Idaho Falls Indie Indonezja Isla Mujeres Jabalpur Jamajka Kambodża Kathmandu Khajuraho Khumjung Koh Lipe Koh Phi Phi Koh Tao Kuba Kuta Labuan Bajo Laos La Paz Lima Los Angeles Luang Prabang Mauritius Meksyk Melbourne Mexico City Miami Montego Bay Mumbai muzeum natura Negril Nepal nocleg Nowa Zelandia Oaxaca oś czasu park narodowy Pattaya Peru Pheriche Phnom Penh plaża Potosi praktycznie przekraczanie granic przekręt Pushkar Reunion Rurrenabaque Salt Lake City San Cristobal de las Casas Seraya Siem Reap Singapur spotkania Stany Zjednoczone Syberia Sydney Tajlandia Taupo Thar Desert transport trekking Trinidad UNESCO Uyuni Vagator Vang Vieng Varadero Varanasi Vientiane Zipolite
