Blue Penny Museum

Propagandowemu wydawnictwu Milicji Obywatelskiej z czasów PRL-u zawdzięczam moje pierwsze świadome zetknięcie się z Mauritiusem. I ze słynnym znaczkiem pocztowym, który zostaje ocalony dzięki brawurowej akcji Kapitana Żbika. Nie sposób więc pominąć w trakcie pobytu tutaj możliwości zobaczenia na własne oczy tych drogocennych znaczków.

Wbrew nazwie to nie Mauritius Postal Museum jest miejscem ekspozycji Blue Penny i Red Penny. Strona muzeum w sprytny sposób jedynie prezentuje ogólnie dostępną informację o tych słynnych znaczkach. Oczywiście w żaden sposób nie twierdzi, że je posiada, ale też nie informuje, że to co eksponuje u siebie to ich kopie.

Aby zobaczyć te filatelistyczne rarytasy trzeba udać się do „Blue Penny Museum” położonego w pobliżu centrum handlowego Cuadan Waterfront w centrum Port Louis.

Chociaż Muzeum Blue Penny poświęcone jest słynnym na całym świecie maurytyjskim znaczkom pocztowym o nominałach jednego i dwóch pensów z 1847 roku, to jego oferta jest znacznie szersza, niż sugeruje nazwa – obejmuje historię odkrywania wyspy, jej zasiedlania i okresu kolonialnego.

Spośród ciekawie i przekrojowo prezentowanych informacji wyłapuję dwie ciekawostki:

Bitwa pod Grand Port (22–27 sierpnia 1810) – największe francuskie zwycięstwo morskie w czasie wojen napoleońskich. Francuzi pokonali brytyjską eskadrę w pobliżu wyspy Mauritius. Jest to jedyne zwycięstwo Francuzów nad Royal Navy upamiętnione na paryskim Łuku Triumfalnym (napis „Grand Port”).

Internowanie żydowskich uchodźców na Mauritiusie (1940 – 1945) W grudniu 1940 r. na Mauritius przybyło około 1 580–1 600 żydowskich uchodźców (najczęściej podaje się liczbę 1 580). Po przypłynięciu na Mauritius uchodźców umieszczono w Beau-Bassin Detention Camp (zwanym też Beau-Bassin Internment Camp).

Byli to głównie Żydzi z Austrii, Niemiec, Czechosłowacji i Polski, którzy uciekając z Europy przed nazistami próbowali dostać się do Palestyny znajdującej się pod brytyjskim mandatem. Brytyjczycy, chcąc ograniczyć napływ żydowskich imigrantów (zgodnie z tzw. White Paper z 1939 r.), uznali ich przyjazd za nielegalny.

Na stronie internetowej poświęconej obozowi znajduję taką informację:

Od czasu przybycia na Mauritius około 90 młodych czeskich Żydów starało się dołączyć do czeskiej dywizji armii brytyjskiej, by walczyć z nazistami. […] 6 grudnia 1942 roku kolejnych 45 młodych Żydów – Czechów i Polaków – otrzymało rozkaz przygotowania się do natychmiastowego wyjazdu. Ostatecznie jednak wyjazd Czechów został odwołany i jedynie Polacy opuścili Mauritius, udając się na Bliski Wschód przez Republikę Południowej Afryki. Wyruszyli 3 kwietnia 1943 roku.

  • Ścignie zbiegłych niewolników na Reunion

    Przerażająca jest lektura różnego rodzaju oficjalnych zapisków i formalnych dokumentów ukazujących w suchych słowach i beznamiętnych liczbach mechanizm tego ogromnego okrucieństwa. czytaj dalej

  • Pierwsza konstytucja Reunion

    Dokument zwięźle oddaje to, co było normą w czasach, gdy kolonizowano Reunion. Handel na szlakach zamorskich był kontrolowany i reglamentowany. Segregacja rasowa zaczyna znajdować swoje oparcie w prawie (tutaj w… czytaj dalej

  • Historia cukru (i nie tylko)

    Podróżując po wyspie wielokrotnie przejeżdżamy korytarzami drogi prowadzonymi wśród upraw trzciny cukrowej. Wydawało nam się, że ta gałąź gospodarki to symbol odległych kolonialnych czasów. Z lekkim zdziwieniem dowiadujemy się, że… czytaj dalej

  • Legenda wolnych Maronów

    Wokół prawdziwych ucieczek powstały legendy o wolnym „królestwie wnętrza wyspy”, zamieszkanym przez społeczności wolnych maronów, dowodzonych przez wielkich wodzów lub „królów”: Mafate’a, Cimendefa, Dimitile’a, Anchainga, królową Sarlave i innych. Legenda,… czytaj dalej

  • Wodospady Tamarin

    Z oddali nie sprawiały zbyt wielkiego wrażenia. Teren wokół też nie oczarowywał. Ale … czytaj dalej

  • Ilet de Oranges – La Nouvelle

    Trzeci dzień wędrówki w Cirque de Mafate wydaje się być kolejnym, zwykłym – jak na te warunki – dniem trekkingu. Może jest nieco dłuższy niż poprzednie, może przewyższenia w górę… czytaj dalej